poniedziałek, 31 stycznia 2011

Jaki olej najlepszy do naszego auta?

Jaki olej najlepszy do naszego auta?

Autorem artykułu jest Michał Suder


Nieprawidłowo dobrany olej może sprawić właścicielowi auta sporo kłopotów Jak zatem wybrać najlepszy olej do swojego samochodu?
Czym się kierować wybierając olej silnikowy? Przede wszystkim przebiegiem i stanem silnika.
Czym się kierować wybierając olej silnikowy? Przede wszystkim przebiegiem i stanem silnika.
Dzisiejsze oleje samochodowe różni już nie tylko gęstość. Producenci prześcigając się w wypuszczaniu na rynek nowości oferują już nawet produkty przeznaczone do silników zasilanych konkretnymi rodzajami paliwa.
Nie warto zmieniać rodzaju

Jak w takim razie nie zginąć w gąszczu kolorowych butelek? Stara i sprawdzona zasada mówi, że zmieniając olej w samochodzie używanym dobrze jest trzymać się jednego producenta i rodzaju. Dlatego kupując auto używane warto zapytać poprzedniego właściciela, jaką oliwę stosował.

- Jeśli auto przez cały czas auto jeździło na oleju syntetycznym, to nie należy go zmieniać na gorszy. Zwłaszcza, jeśli kierowca nie zaobserwował ubytków, a samochód ma w miarę mały przebieg – mówi Stanisław Płonka, mechanik samochodowy. – Nie wolno przesadzać także w drugą stronę. Wlanie rzadkiego oleju syntetycznego do silnika, który zrobił mnóstwo kilometrów smarowany olejem mineralnym może doprowadzić do jego rozszczelnienia.

Mineralny nie zawsze dobry

Wielu kierowców uważa, że każdy silnik z dużym przebiegiem powinno się smarować olejem mineralnym. Według mechaników to mylne stwierdzenie. Jeśli producent silnika nie każe używać właśnie takiego, lepiej kupić olej syntetyczny, lub półsyntetyczny. Olej mineralny jest dużo gęstszy i szczególnie zimą może sprawiać kłopoty z rozruchem silnika.

- Poza tym, zanim po rozruchu naprawdę dobrze zacznie smarować silnik, mija dłuższa chwila, co może przyspieszać zużycie części – mówi S. Płonka.

Specjalny do LPG?

Producenci olejów przekonują, że specjalnego smarowania wymagają silniki zasilane gazem LPG. Dlaczego? Bo panują w nich wyższe temperatury, a paliwo jest suchsze od benzyny. Dlatego na rynku dostępnych jest mnóstwo specjalnych olejów dedykowanych do silników na gaz. Podobno pozwalają one ograniczyć ryzyko wypalania się gniazd zaworowych. Co na to specjalista?

- Zdania na ten temat są podzielone. Najważniejsze, aby olej był bardziej tłusty i odporny na wysokie temperatury - mówi Józef Sitarz ze sklepu motoryzacyjnego SZiK. – A w tej chwili właściwie wszystkie oleje zachodnich marek spełniają te normy. W przypadku krajowych wyrobów należy wybierać te przeznaczone właśnie do silników zasilanych gazem. Litr specjalnego półsyntetyka kosztuje ok. 14-20 zł.

Wymagania Diesla

Nieci innego rodzaju oleju wymagają silniki wysokoprężne, które w czasie pracy wytwarzają dodatkowe zanieczyszczenia np. w postaci sadzy. Co prawda większość z nich w czasie jazdy wydostaje się przez układ wydechowy, ale część trafia też do oleju. Zanieczyszczony w ten sposób traci swoją płynną konsystencję, utrudniając smarowanie silnika.

Dlatego Diesla wart zalać specjalnym olejem. Najłatwiej dobrać go do starego silnika. Tu zazwyczaj poleca się te gęstsze, czyli 15 W 40 i 10 W 40. Nieco trudniejszy jest wybór odpowiedniego oleju do nowoczesnych samochodów z silnikami wysokoprężnymi. Auta, z jednostką napędową wyposażoną w filtry cząsteczek stałych wymagają smarowania nowoczesnymi olejami "niskopopiołowymi”.

Specjalnej ochrony potrzebują także silniki wyposażone w pompowtryskiwacze. W tym przypadku należy używać oleju o specyfikacji 505-01, który ma specjalne dodatki oraz więcej uszlachetniaczy wpływających na pracę silnika. Używanie innego może doprowadzić do uszkodzenia pompowtryskiwaczy, które są bardzo drogie.
---
http://swiataut-motoryzacja.blogspot.com/

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

piątek, 28 stycznia 2011

JDM

JDM - czy to styl dla mnie?

Autorem artykułu jest areajdm


Dużo słyszy się ostatnio o trendzie JDM, mówi się o jego olbrzymim rozkwicie. Czy jest to kolejny typ tuningu, który szybko odejdzie w zapomnienie? Czy warto się tym zainteresować? Może jest to styl dla mnie? Postaramy się na te pytania odpowiedzieć.

Tuning, czyli popularne wśród posiadaczy samochodów różnego rodzaju modyfikacje, jest zjawiskiem bardzo powszechnym. Możemy zaobserwować wiele zmieniających się trendów na przestrzeni ostatnich lat. Jeśli sięgniemy pamięcią do wczesnych lat 90tych, pamiętamy naklejki, wielkie skrzydła i spojlery, światełka - wszystko to stało się obecnie przedmiotem żartów i wywołuje salwy śmiechu. Chęć wyróżniania się na drodze doprowadziła do wręcz niespotykanie paskudnych produkcji. Czy można zatem obecnie połączyć unikalność naszego auta z naprawdę dobrym smakiem?
Oczywiście, że można. Tutaj warto zainteresować się stylem JDM. To tylko trzy litery, lecz wywołują dreszcz emocji wśród wysublimowanych pasjonatów japońskiej motoryzacji. JDM to skrót anglojęzycznego określenia wewnętrznego rynku japońskiego - Japenese Domestic Market. Najprościej rzecz ujmując, chodzi o części oraz gadżety, które dostępne były tylko na rynku japońskim, oraz budowanie aut, które mają wiernie odwzorowywać samochody poruszające się po drogach kraju kwitnącej wiśni. Weźmy dla przykładu Mazdę MX-6 JDM. Ta japońska wersja na pierwszy rzut oka niczym nie różni się od wersji europejskiej oraz amerykańskiej. Dopiero po dogłębnym zapoznaniu się z tematem odkrywamy, że samochód JDM oferowała wiele ciekawych i unikalnych rozwiązań, których próżno szukać w standardowych modelach. W Japonii kierowca mógł cieszyć się automatyczną klimatyzacją, składanymi elektrycznie lusterkami, dwoma fabrycznymi zestawami spojlerów (w tym pakietem Mazdaspeed Touring Kit A-Spec) innymi od znanych nam lampami przednimi i tylnymi, zestawem nagłośnienia BOSE czy nawet odmiennym zamkiem klapy bagażnika. Samochód napędzał również mocniejszy silnik - KL-ZE, lub KF-ZE. JDM to właśnie takie techniczne i wizualne niuanse, nadające całkowicie nowe oblicze autom z dalekowschodnim rodowodem. Niewielka liczba egzemplarzy i niemal całkowita niemożność zdobycia tych unikatowych rozwiązań, czyni JDM tak pociągającym dla wielbicieli japońskiej motoryzacji. Oczywiście JDM dotyczy każdej japońkiej marki i bez różnicy, czy jest to Honda, Mazda, Nissan, Subaru, Toyota czy Mitsubishi. Jakie auta najczęciej się buduje w stylu JDM? Najróżniejsze, może to być Honda Civic, Honda Integra, Honda Prelude, Toyota Corolla, Toyota Supra, Mazda MX-5, Mazda RX-7 FD3S, Mazda MX-6, Mitsubishi Lancer EVO, Nissan 200SX, Nissan Silvia S15, Nissan Skyline, Subaru Impreza, ale i np. Toyota Yaris. Trzeba dodać jednak jeden fakt - aby zbudować taki samochód, posiadający np. turbo, japońskie gwintowane zawieszenie, pakiet stylistyczny Mugen, części Mazdaspeed i Spoon, czy fotele Bride z pasami Takata, potrzebujemy sporej dawki gotówki, lub dobry kredyt gotówkowy. Tak to jednak już jest, to co dobre musi kosztować.
Czy ten styl jest dla mnie? Na to pytanie każdy musi sobie odpowiedzieć sam. JDM nie jest tani, ale na pewno jest perełką wśród wszystkich nurtów tuningu.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Kilka słów o przeszłości. Historia AUDI

Kilka słów o przeszłości.

Autorem artykułu jest Ata


Cztery koła przenikające przez siebie to nieodłączny symbol marki Audi. Ten charakterystyczny znak rozpoznawczy symbolizuje połączenie czterech spółek, które tworzą główny trzon firmy.    

             Sama nazwa Audi wywodzi się od nazwiska pierwszego z udziałowców. Pan August Horch miał wcześniej inne przedsiębiorstwo, ale w związku z różnymi kłopotami min. finansowymi, a co za tym idzie innymi problemami z zarządem spółki, Horch opuścił szeregi firmy. Założył nowe przedsiębiorstwo. Jednak, kiedy odchodził z poprzedniego musiał zostawić w nim swoje nazwisko. Poprzednia firma w nazwie maiła nazwisko „Horch” co wykluczyło wykorzystanie nazwiska przy zakładaniu nowego przedsiębiorstwa. Stąd pomysł na przetłumaczenie nazwiska na język łaciński. Horch po łacinie to AUDI, co oznacza - nasłuchiwać. Te wydarzenia z początku minionego wieku dowodzą tylko jak silny i prężnie rozwijający się był przemysł samochodowy. W 23 lata później nastąpiło połączenie 4 niezależnych producentów samochodów, którzy wspólnie stworzyli Auto Union.
            Marka Audi ma na swoim koncie takie komercyjne sukcesy, jak na przykład umieszczenie kierownicy z lewej strony. To był prawdziwy przełom w motoryzacji. Do tej pory kierowca samochodu siedział po prawej stronie, czyli do roku 1921. Miało to nierozerwalny związek z poprzednim środkiem transportu, czyli pojazdem konnym, w którym z prawej strony siedział woźnica, gdyż tam umieszczony był hamulec.
            Na kartach historii spółki odcisnęły się również rządy sowieckiej administracji wojskowej, która w ramach odszkodowania wojennego postanawia w 1945 roku zająć niemieckie fabryki Auto Union i zdemontować je. Skutkiem takiego postępowania cały majątek firmy został skonfiskowany, oczywiście bez żadnego odszkodowania. Oznaczało to koniec działalności i w związku z tym w dniu 17 sierpnia 1948 r spółka została wykreślona z rejestru handlowego.
            Firma podnosi się i odnosi sukces w 1963 roku, kiedy do salonów trafia dwuosobowy pojazd z otwartą kabiną. Jednak olbrzymim sukcesem był rok 1980, kiedy to Audi prezentuje sportowy samochód Coupe z napędem na cztery koła. Do dziś firma odnosi liczne sukcesy w branży samochodowej, jak również w sportach motorowych.
---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

środa, 26 stycznia 2011

Eko Jazda

Eko Jazda

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki


W ostatnich latach coraz częściej spotykamy się z pojęciem eko drivngu. Jest to pojęcie ściśle związane z określonym stylem prowadzenia samochodu. W wolnym tłumaczeniu tego pojęcia na język polski jest to po prostu ekologiczna jazda.

Styl ten staje się coraz popularniejszy, biorąc po uwagę rosnące w zastraszającym tempie ceny paliw na stacjach benzynowych, a także zwiększającą się świadomość ekologiczną polaków. Ekologiczna jazda ma znaczący wpływ na środowisko naturalne, ponieważ redukuje ona stopień emisji spalin do atmosfery. Błędnym założeniem jest, że eko driving wiąże się z wolną jazdą. Jest zupełnie odwrotnie, gdyż jazda ekologiczna to przede wszystkim jazda dynamiczna. Eko driving polega na zoptymalizowaniu spalaniu paliwa, ma na celu nauczenie kierowców aby w 100% wykorzystywali każdą kroplę benzyny lub oleju napędowego. Techniki ekologicznej jazdy posiadają kilka tajników, które chciałbym bliżej opisać w poniższym artykule.
Podstawowe odruchy jakich powinien nauczyć się eko kierowca to przede wszystkim szybka zmiana biegów, energicznego przyspieszania i hamowania silnikiem, a także dbanie o kondycję techniczną pojazdu. Każdy kierowca powinien „jeździć z głową” obserwować otoczenie i dostosowywać swoje działania do panujących warunków odpowiednio wcześniej. Kierowca powinien obserwować jezdnię nie tylko na odległość jadącego przed nim pojazdu, ale także wybiegać wzrokiem dużo dalej. Jeżeli zauważy, że kierowca jadący kilka pojazdów dalej zatrzymuje się, lub już z daleka zaobserwuje zmieniające się światło, zdąży wyhamować silnikiem bez konieczności używania hamulców. Taka jazda ma wiele plusów ponieważ samochód hamujący silnikiem nie spala paliwa wcale, a ponadto oszczędza klocki i tarcze hamulcowe.
Nauka jazdy ekologicznej powinna być rozpowszechniana przede wszystkim wśród kierowców zawodowych, przedstawicieli handlowych, oraz właścicieli flot. Taka skumulowana akcja z pewnością przyniosłaby bardzo dobre rezultaty, nie tylko dla środowiska naturalnego, ale mogłaby się okaszać miłym zaskoczeniem podczas wizyty na stacji benzynowej.
Aby jeździć ekologicznie powinieneś przestrzegać poniższych zasad:
Staraj się jeździć możliwie na najwyższym biegu wykorzystując minimalne obroty silnika. Zmieniaj bieg na wyższy najpóźniej po tym jak silnik twojego samochodu osiągnie 2500 obr/min ( w przypadku silników spalinowych) i 2000 obr/min (w przypadku silników Diesla)
Przyśpieszaj w miarę możliwości jak najszybciej naciskając pedał do głębokości ok ¾ jego możliwości
Nie jeździj na luzie. Zwalniaj i tocz się na biegu z nogą zdjętą z pedału gazu.
Ogranicz rozgrzewanie silnika do 30 sekund, ten czas wystarczy aby olej zdążył się rozsmarować w układzie napędowym
Nie hamuj gwałtownie, ogranicz używanie pedału hamulca do minimum.
Jeżeli będziesz dbał o właściwy poziom powietrza w oponach a to przełoży się na zminimalizowanie oporów, co za tym idzie samochód będzie posiadał niższe spalanie.
Jak więc można zauważyć nie ma mowy w powyższych zasadach o ograniczeniu prędkości jazdy, więc jazda ekologiczna nie wpłynie negatywnie na czas naszych podróży czy wygodę ani nie zmniejszy komfortu poruszania się po mieście.
---
Pomysły na wieczór kawalerski i panieński

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

O sztuce zabezpieczania pojazdów

O sztuce zabezpieczania pojazdów

Autorem artykułu jest rikaline


Jak najlepiej zabezpieczyć samochód przed kradzieżą? Zamiast używać nieskutecznego alarmu, zastosuj lepiej najnowszą technologię - monitoring GPS.
Alarmy samochodowe wyjące na parkingach pod blokami to dźwięk, który towarzyszy nam na co dzień. Do aktywacji tych uciążliwych odgłosów niekonieczna jest próba włamania – wystarczy sylwestrowy fajerwerk albo nawet  nieostrożny przechodzień. Nic dziwnego, że na uruchamiające się od byle czego alarmy przestają zwracać uwagę nawet właściciele samochodów, w których są one zainstalowane. Ta metoda zabezpieczenia pojazdu jest tak niedoskonała, że kreatywni posiadacze czterech kółek uciekają się do różnych nieortodoksyjnych metod, włącznie z wożeniem „na stałym wyposażeniu” psa obronnego. Co robić jednak, gdy wtrąci się Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami? Wtedy trzeba poszukać innego, skutecznego patentu na bezpieczny samochód.
Zdesperowanym kierowcom z pomocą przychodzi najnowsza technologia, a konkretnie monitoring GPS. Hasło "GPS w samochodzie" przeciętnemu Polakowi kojarzy się  przeważnie z kolorowym monitorkiem i komunikatami głosowymi w stylu „Za dwieście metrów skręć w lewo”. Tymczasem sygnały z satelity mogą być wykorzystane także po to, żeby śledzić pozycję samochodu zdalnie, siedząc wygodnie za biurkiem w pracy lub w domu. Po zamontowaniu w aucie specjalnego urządzenia – lokalizatora GPS – wystarczy mieć dostęp do Internetu, żeby wiedzieć, co dzieje się z pojazdem. Po zalogowaniu na specjalną platformę od razu widać, gdzie znajduje się pojazd.
 A co z bezpieczeństwem? Gdy tylko ktoś spróbuje włamać się do pojazdu, system natychmiast zareaguje. Jednak nie wyciem alarmu, a dyskretnym powiadomieniem właściciela samochodu – za pośrednictwem maila, platformy a nawet SMSa. W ten sposób właściciel będzie dysponował odpowiednim czasem na reakcję. Jeśli jednak posiadaczowi pojazdu nie uda się zdążyć na czas, żeby zapobiec kradzieży, nic straconego – za pośrednictwem platformy można w każdej chwili namierzyć położenie auta.
---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

wtorek, 25 stycznia 2011

Klasy osobowych Mercedesów - jak się w nich nie pogubić?

Klasy osobowych Mercedesów - jak się w nich nie pogubić?

Autorem artykułu jest zimowa.depresja


Mercedes to jedna z najbardziej podziwianych marek świata, kojarzona z luksusem, niemiecką precyzją i niezawodnością. Idąc za ciosem, Mercedes wypuszcza na drogi coraz to nowe klasy swoich aut, elastycznie dopasowując się do potrzeb coraz to innych grup klientów. Poruszanie się wśród ich oznaczeń może przyprawić o zawrót głowy.
W 1889 Jellinek po raz pierwszy zaczął sprzedawać samochody marki Daimler wśród najwyższych sfer i już kilkanaście miesięcy póżniej, nadając im imię swojej niepsełna dziesięcioletniej córki Mercedes, zaczął wystawiać je w słynnych wyścigach nicejskich, budząc pożądanie ówczesnych fanów motoryzacji. Przez ponad sto lat historii Mercedes stał się marką uznaną za jedną z najbardziej prestiżowych i pożądanych marek samochodów osobowych na świecie. Dzisiaj, Mercedesy w najróżniejszych wersjach, na najróżniejszych podwoziach, z wieloma rodzajmi silników (w tym hybrydowym) są dostępne szerokim rzeszom użytkowników, zarówno w salonach dealerskich jak i na rynku wtórnym. Firma, dostosowując się do potrzeb rynku i korzystając z bardzo pozytywnej opinii wśród dotychczasowych użytkowników, rozszerza sukcesywnie ofertę, dostosowując auta do coraz to innych potrzeb. Popularność Mercedesów zaowocowała powstaniem wielu stowarzyszeń, grup sympatyków, forów, fanklubów, portali i sklepów z częściami Mercedes również w Internecie.
Aby móc sprawnie poruszać się wśród wielu modeli marki Mercedes, których liczba w oststnich latach szybko rośnie, przyjrzyjmy się alfabetycznemu przeglądowi klas marki Mercedes.

Mercedes - samochód klasy miejskiej - klasa A
Pierwsza generacja klasy A została zaprezentowana w 1997, jako najmniejszy model Mercedes-Benz, kierowany do mieszkańców dużych miast. Stworzone z myślą o poruszaniu się po cetrach aglomercaji, parkowaniu w wąskich uliczkach, na użytek codziennych potrzeb. Klasa A dostępna była początkowo wyłącznie w wersji 5 drzwiowej, później osiągalna w wersji LONG. Klasa A zaliczyła początkowo spore potknięcie, nie zaliczyła mianowicie słynnego testu łosia, co pociągneło decyzję o wyposażeniu auta w ESP. W ten sposób ESP znalazło się po raz pierwszy w standardzie auta tego segmentu.
Druga generacja Mercedesa klasy A, zaprezentowana w 2004 roku, dostępna jest w wersji 3 i 5 drzwiowej, jest jeszcze mniejsza niż jej porzednik.

Mercedes - samochody dla klasy średniej - klasa C
Klasa C to limuzyna klasy średniej, która jest w sprzedaży od 2007 roku. Auto jest bardzo popularne w Niemczech, gdzie wyjątkowo często jest wozem wybieranym przez rodziny z dziećmi. Dostępne jest kilka wersji nadwozia np. klasa C Kombi. Auto w wersji kombi klasy C, jest w sprzedaży od 2008 roku. Limuzyna kombi jest tylko 1,5 cm dłuższa od standardwoej wersji limuzyny i ma o az 10 litrów większą pojemność bagażnika.
Klasa CLC to zupełnie inne auto. Małe, zwinne coupé zbudowane zostało na podzespołach klasy C, dostępne jest w wielu wersjach i z różnymi silnikami. Uważane jest za następce klasy C Sportcoupe. Zmiana nazwy umotywowowana była chęcią wyodrębnienia zupełnie nowego modelu, który odznacza się bardziej sportowym wyglądem oraz walorami jezdnymi.

CLK to jeszcze większe coupé, oparte na podzespołach klasy E, nie C, ja CLC. Auto jest zdecydowanie większe i o wiele bardziej eleganckie i prestiżowe niż klasa C Sport Coupe. Stworzone zostało z myślą o spelnieniu wymogów bardziej wymagających użytkowników, którzy pragną luksusu.
W zeszłym roku CLK zastąpiono nową klasę E coupé, szczególnie eleganckim autem, z wieloma interesującymi dodatkami np. z systemem monitorującym stopień zmęczenia kierowcy, adaptacyjnym zawieszeniem, układem automatycznego poziomowania imponujących LED-owych reflektorów.
Klasa CLK ma też wersję Kabrio. Kabriolet klasy CLK, posiada twardy dach, elektrycznie chowany w całości w tylnej części nadwozia. CLK Kabrio jest uznawany za najwyższej klasy samochód z otwartym nadwoziem, wprost stworzonym, żeby cieszyć się życiem.
Mercedes CLK Cabriolet
Mercedesy - samochody klasy wyższej
Klasa E to limuzyna klasy średniej-wyższej, która jest bogato wyposażona i stosunkowo duża. Od wersji W210 wprowadzono trzy nowe kategorie wyposażenia: Classic, Elegance i Avantgarde, co zwiększyło zainteresowanie autem. Od zeszłego roku w sprzedaży jest jego najnowsza wersja.
Wersja kombi klasy E ma bardzo obszerny bagażnik, co gwarantuje bardzo duże możliwości transportowe. Pod względem komfortu i techniki nie różni się od limuzyny a bogate wyposażenie i różne opcje silników do wyboru, są w zasięgu ręki i kieszeni polskich klientów od 2009 roku. Kombi to typowe auto rodzinne, użytkowe, które sprawdzi się na rodzinnych wycieczkacha i swobodnie zmieści narty, psa i rowery.
Klasa CLS to ekstrawaganckie 4-drzwiowe coupé, które cieszy oko odważną stylizacyją. Uwodzicielska linia auta czyni je niszowym i pożądanym szczególnie przez młode, dynamiczne i pewne siebie kobiety. Auto to zostało szybko określone właśnie jako kobiece. Zajmuje ono miejsce pomiędzy klasą E i S. Technicznie bazuje na klasie E, ale jest wyraźnie prestiżowe i komfortowe, a także znacznie droższe.
Mercedesy - Samochody luksusowe
Za pierwszy model klasy S uważany jest Mercedes-Benz z 1972 roku, który w 1974 zdobył zaszczytny tytuł samochodu roku w Europie. Najnowszy model klasy S został zaprezentowany szerokiej publiczności w 2005.
Mercedes klasy S ma długoletnią tradycję luksusowej limuzyny, którą coraz to nowe modele samochodów stale podtrzymują, dbając jednocześnie o świeżość modeli. W czerwcu 2009 światło dzienne ujrzała lekko odświeżona wersja Eski, z silnikiem hybrydowym o mocy 300 KM i od razu zyskała szeroką rzeszę fanów.
Mercedes CL to zdecydowanie najbardziej prestiżowy modeli marki Mercedes-Benz. Wóz o nadwoziu coupe, zbudowany jest na bazie luksusowej klasy S. Ceelki należą raczej do bardzo rzadko spotykanych na naszych drogach, niszowych samochodów, co jeszcze bardziej podkreśla jego indywidualizm i ekstrawagancję. Na targach w Paryżu w 2006 pojawiła się najnowsza generacja CL-a, a wraz z nią topowa wersja AMG z silnikiem o pojemności 6,3 litra.
Mercedesy - Roadstery

SLK to mały, dwumiejscowy roadster, rasowa wyścigówka z charakterem, związana technicznie z klasą C. Design SLK bezpośrednio nawiązuje do bolidów Formuły 1, zachowując jesdnak pewne tradycje klasy C.
SLK ma sztywny metalowy dach, tzw. hard-top, który jest chowany w całości automatycznie, w tylnej części pojazdu. SLK na rynku dostępny jest od 1996 roku i szybko stał się symbolem sportowych wozów z gwiazdą na masce. Kolejna jego generacja z 2004 jest jakby bardziej dojrzała, bardziej męska. Zostało to docenione podczas wyścigów F1, gdzie SLK dostało angaż do roli "safety car'a" - samochodu bezpieczeństwa, który ogranicza prędkość wyścigu F1, gdy warunki są zbyt niebezpieczne aby wyścig kontynuować. W 2008 roku na rynku pojawił się Mercedes SLK po liftingu.
Mercedes SL to zdecydowanie większy i bardziej prestiżowy, dwumiejscowy roadster. Auto projektowane z myślą o elegantach z luźnym podejściem do życia, którzy lubią poczuć sportową moc silnika. Stylistka klasy SL jest chyba jej największym atutem. Agresywny design linii auta połączone z elegancko wykonanym wnętrzem daje niezwykle udaną kombinację, która poprostu nie może się nie podaobać. W 2008 roku ukazał się Mercedes SL po faceliftingu. Również i te auto została doceniona przez F1, gdyż w sezonie 2008 i 2009 rolę wspomnianego już samochodu bezpieczeństwa pełni Mercedes-Benz SL 63 AMG. Podobnie jak mniejszy SLK, SL posiada sztywny, składany dach (HardTop).
Mercedesy - Samochody terenowe i SUV
Klasa G to linia tradycyjnych, kanciastych samochodów terenowy, rozpoznawalnych na pierwszy rzut oka. Konstrukcja wozów klasy G pochodzi z lat 70. XX wieku i do tej pory przeszła kilkanaście modyfikacji. Mimo wielu zmian technicznych jakie przechodziły kolejne generacje klasy G, pozostał on optycznie niemal taki sam jak pierwsza konstrukcja z lat 70 ubiegłego wieku. Klasa G to wciąż niezniszczlana terenówka, niezawodna w terenie a przy tym wyjątkowo komfortowa. Auto wielokrotnie służyło jako papieski "Papamobile", co niepodważalnie świadczy o jego niezawodności.
Klasa GL to największy terenowy model w ofercie Mercedesa, który oferuje miejsca aż dla siedmiu osób jako jeden z nielicznych luksusowych SUV-ów. Mercedes GL został zaprezentowany w 2005 roku. Luksusowa i ekstrawagancka terenówka została zbudowana na bazie Klasy M, choć jest to auto od zdecydowanie większe i bardziej komfortowe. Stanowi połączenie samochody terenowego i limuzyny.
Klasa GLK to zupełnie nowa propozycja Mercedesa w klasie miejskich SUVów, która weszła do sprzedaży w 2008 roku.
Model ten zbudowany został na płycie podłogowej klasy C Kombi (S204), z którego zapożyczono mnóstwo elementów samochodów klasy C w tym design wnętrza. Stylistycznie, GLK, nawiązuje do większego modelu GL, co staje się zrozumiałe, jeśli weźmie się pod uwagę że GLK to odpowiedź koncernu na modę na "miejskie terenówki" z napędem na cztery koła ( który pochodzi z kolei z klasy M).
Mercedes klasy M drugiej generacji, "dziesięcioboista wśród samochodów", bardzo popularne auto wśród gwiazd Hollywood, zaliczany jest do aut terenowych, ale nie do końca jest przedstawicielem tej klasy. Emka to raczej SUV z terenowymi temperamentem niż czystej krwi samochód do pokonywania górskich wertepów i podmokłych leśnych dróg. Przede wszystkim jest to elegancki samochod luksusowy, który dzięki swoim walorom, świetnie nadaje się dla biznesmenów ze sportowym zacięciem.
Mercedesy jako samochody typu VAN
Nowa klasa Mercedes-Benz, klasa B to samochód nieco większy niż klasa A. Auto zadebiutowało w 2005 roku. Nowa klasa B, została nazwana przez producenta kompaktowo-sportowym vanem. Największą zaletą Mercedesa klasy B jest jego przestronność - mimo rozmiarów typowego "kompakta", samochód oferuje pasażerom komfort jazdy z tyłu niemal taki sam jak w klasie S, a przestrzeń ładunkowa po rozłożeniu siedzeń wynosi w nim prwaie 2300 litrów. Bez dwóch zdań Klasę B można uznać za bardzo udany sposób na wypełnienie luki w "mercedesowym alfabecie".
Zaprezentowany w 2005 roku duży Mercedes klasy R, to mierzący ponad 5 metrów długości samochód, który bez trudu przewiezie w komfortowych warunkach sześć osób. Auto stworzone zostało pod hasłem „dynamizm przestrzeni" i jest połączeniem luksusowego sedana, pojemnego kombi, przestronnego auta MPV i wszędobylskiego SUV-a. Mercedes klasy R ma nową, świeżą w rodzinie Mercedesa linię, która kojarzyć się ma użytkownikom z dynamizem i polotem.
Mercedes Viano to następca klasy V, który na rynek wszedł w 2003 roku. Tak jak poprzednik bazuje na Mercedesie Vito, jest jednak bardziej komfortowy i lepiej wyposażony niż jego poprzednik. Wydaje się że Viano lepiej sprawdzi się przy przewozie większej ilości osób niż towarów i już na pierwszy rzut oka przypomina bardziej mini-busa niż auto dostawcze. Mercedes Viano jest przy tym autem bardzo komfortowym. Niewiele osób wie, iż dostępna jest także wersja kempingowa Mercedesa Viano, o nazwie MarcoPolo.


---
zimowa.depresja

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Insignia władzy - Test Opla Insignii

Insignia władzy - Test Opla Insignii

Autorem artykułu jest Michał Sosiński


Inżynierowie z Rüsselsheim uznali, że zachowawcza formuła praktycznej, ale niezbyt ładnej, Vectry wypaliła się. Podjęto więc odważną decyzję o całkowitym zerwaniu ze stylem tego modelu, czego efektem jest Insignia. Odmieniony image ułatwi pozyskanie nowych i młodszych duchem klientów.
Limuzyna jak coupé

Insignię od Vectry dzieli prawdziwa przepaść. Ma się wrażenie, że między jednym a drugim autem pominięto jedną generację samochodu. Nie będzie przesadą zestawienie stylistyki Insignii na równi z wyglądem nowego Citroëna C5 czy Alfy Romeo 159.
Nowy Opel jest o 22 cm dłuższy od poprzednika, a jego rozstaw osi zwiększył się o 37 mm, dzięki czemu dorównał rozmiarami do reszty konkurentów. Bagażnik sedana ma pojemność 500 litrów. W wersji liftback jest o 20 l. pojemniejszy.
Kto spodziewa się po większym nadwoziu znacznie pojemniejszego wnętrza niż w Vectrze, będzie rozczarowany. Jeśli na ilość miejsca z przodu nie można narzekać, to z tyłu, zwłaszcza nad głowami, jest go niewiele, a wsiadanie na tylną kanapę jest utrudnione.
Zdecydowanie bardziej dopieszczeni są pasażerowie przednich siedzeń. Tu najlepiej widać jak wielkiego skoku stylistycznego i jakościowego dokonał Opel. Na pochwałę zasługują dobre materiały, z jakich wykonano wnętrze Insignii, oraz ich montaż. Wygląd deski rozdzielczej nie przypomina tych znanych z innych modeli Opla (kliknij, aby powiększyć)
Na uwagę zasługuje zamontowanie gniazdka 230V, do którego możemy podłączyć urządzenie elektryczne o maksymalnej mocy 115 W, czyli np. laptop. Zastrzeżenia budzi położenie pokrętła sterowania, np. radiem i nawigacją, które umieszczono na konsoli środkowej.
Władza absolutna

Testowany Opel był napędzany przez dwulitrowy, turbodoładowany silnik o mocy 220 KM. Po jego uruchomieniu pierwsze odczucie jest negatywne, ponieważ jednostka ta wyjątkowo nie lubi niskich obrotów. Z drugiej strony, już po przekroczeniu 2000 obr./ min każdy manewr wyprzedzania jest dziecinnie łatwy i bardzo szybki.
Podczas normalnej jazdy wskaźniki podświetlane są na biało, a po włączeniu trybu sport - na czerwono - Opel Insignia Galeria zdjęć.
Przyjemność z dynamicznej jazdy jest potęgowana przez bezpośredni układ kierowniczy oraz doskonałe hamulce i właściwości jezdne pojazdu. Praca zawieszenia mogłaby być jednak cichsza. Podróż turbodoładowaną Insignią ma swoją dotkliwą cenę, ponieważ w mieście, podczas normalnej jazdy, nasz egzemplarz spalał 13,6 litra benzyny na 100 km.
Wyższe ambicje

Rewelacyjne trzymanie się drogi w zakrętach i na śliskiej nawierzchni to zasługa opcjonalnego napędu 4x4. Co warto podkreślić, tych układów nie oferują konkurenci z podobnej do Opla półki cenowej. Znajdują się one zwykle w droższych o co najmniej 50 tys. zł autach premium, np. BMW 3 xDrive czy Mercedes C 4MATIC.
Insignia aspiruje do aut premium również nowatorską technologią przednich reflektorów. Dzięki niej samochód dostosowuje oświetlenie do warunków panujących na drodze, a także sam włącza i wyłącza światła długie oraz mijania.
Innym ciekawym rozwiązaniem jest system Opel Eye, w którym specjalna kamera, w warunkach ograniczonej widoczności, sczytuje i wyświetla na ekranie komputera pokładowego mijane znaki drogowe.
Elegancja, styl i szyk - Insignia aspiruje do miana samochodu luksusowego (kliknij, aby powiększyć)
Wydaje się, że Insignia jest skazana na sukces. Za podobną do Vectry cenę zapewnia kadrze menedżerskiej znacznie więcej satysfakcji i prestiżu. Choć nowy model stracił nieco na praktyczności, to atrakcyjny wygląd pozwala szybko o tym zapomnieć.
---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl